Porady

Jaki alkomat kupić? Czy lepszy będzie za 200 zł, 400 zł a może 600 zł?

5 sierpnia 2016
Jaki alkomat kupić? Czy lepszy będzie za 200 zł, 400 zł a może 600 zł?

fot. materiały redakcyjne

Sezon wakacyjny to okres, w którym statystycznie najczęściej sięgamy po alkohol. Piękna pogoda, żar lejący się z nieba i rozstawiony obok grill w większości przypadków nie może obyć się bez piwa czy mocniejszych trunków. Często wypoczynek przedłuża się do późnych godzin wieczornych a my przez cały ten czas sięgamy po kolejne puszki piwa.  Dobrze się bawimy a jednocześnie nie doprowadzając się do stanu upojenia. Wieczór szybko zamienia się w środek nocy a zaraz po tym wszyscy zmierzamy do łóżek aby rano zacząć kolejny dzień wakacji czy weekendowego wypoczynku.  Budzimy się następnego ranka i okazuje się, że zupełnie zapomnieliśmy o zrobieniu zakupów poprzedniego dnia. Jednym słowem tym razem ze śniadania nic nie będzie. Najbliższy sklep oddalony jest o kilkanaście minut drogi więc postanawiamy sięgnąć po kluczyki i podjechać samochodem – tak będzie przecież szybciej. Nie zastanawiając się nad tym, czy nasz stan (w wyniku spożytego alkoholu poprzedniego dnia) pozwala prowadzić samochód wsiadamy za kierownicę i ruszamy. Tym samym popełniamy bardzo poważny błąd, który w chwili obecnej jest przestępstwem karanym nawet pozbawieniem wolności. Nie wspominamy już nawet o narażeniu na utratę życia lub zdrowia postronnych osób oraz swojego własnego. Znajoma sytuacja? A możemy tego uniknąć w bardzo prosty sposób…

Na początku chcemy zachęcić wszystkich do tego, że jeżeli nie jesteśmy pewni swojego samopoczucia to w ogóle nie powinniśmy wsiadać za kierownicę. Czy to w wyniku nadmiernej ilości spożytego alkoholu dnia poprzedniego, przewlekłej migreny czy zwykłego niewyspania. Jeżeli jednak zachodzi już taka konieczność lub gdy uważamy, że czujemy się dobrze (pomimo wczorajszej imprezy) warto upewnić się czy alkohol całkowicie zniknął z naszego organizmu – w ten sposób unikniemy nie tylko dotkliwych konsekwencji karnych ale być może uratujemy sobie lub innym życie.

W takich okolicznościach można udać się na najbliższy komisariat policji (oczywiście spacerkiem, komunikacją miejską lub taksówką!) i poprosić o sprawdzenie alkoholu w wydychanym powietrzu przy użyciu alkomatu. Jednak bardzo często będąc już na miejscu, policjant poinformuje nas, że alkomat nie działa lub skończyły się ustniki. Mamy oczywiście co do tego stanu rzeczy swoje podejrzenia ale to będzie temat już na kolejny artykuł… Co wtedy zrobić? Pozostaje nic innego jak próbować szczęścia na kolejnym posterunku lub zaniechać danego dnia jazdy samochodem.

Jest natomiast zdecydowanie lepsze rozwiązanie, które zaoszczędzi nie tylko zmarnowany czas czy niepotrzebny stres! Zakup osobistego alkomatu, którego ceny zaczynają się już od 200 zł (w zależności od modelu, czułości aparatury oraz wiarygodności) będzie najlepszą inwestycją i osobistym strażnikiem. Naszym zdaniem taka kwota jest niczym w porównaniu do konsekwencji jakie mogą nas spotkać. W związku z tym postanowiliśmy przedstawić zdaniem naszej redakcji trzy najciekawsze modele alkomatów z różnych półek cenowych tak aby każdy bez względu na zasobność portfela mógł znaleźć coś dla siebie a tym samym nie szukać wymówki, żaląc się na wysokie ceny urządzeń. Skoro kierowców stać na zakup samochodu i zatankowanie baku paliwa do pełna to z pewnością kwota, którą mogą wydać na alkomat nie będzie dotkliwy. Zapraszamy do lektury!

1) Promiler AL5500 (245,00 zł)

Jako pierwszy alkomat prezentujemy model AL5500 marki Promiler. Jest to jeden z tańszych alkomatów, który jednocześnie charakteryzuje się bardzo dobrym stosunkiem jakości do ceny. Promiler AL5500 to alkomat tzw. półprzewodnik (z czujnikiem półprzewodnikowym). Pod względem jakości pomiaru jest on porównywalny ze swoim starszym bratem AL6000 Professional.

Promiler AL5500

Jedną z ciekawszych funkcji wpływających na jego oszczędność jest opcja zapamiętywania ostatniego pomiaru. W ten sposób aby wydłużyć działanie urządzenia nie musimy dokonywać ponownego, zbędnego pomiaru kontrolnego. Na plus zasługuje także prosty i elegancki wygląd urządzenia.

2) Promiler AL8000 (419,00 zł)

Kolejny z alkomatów to model AL8000 wyposażony w czujnik elektrochemiczny przez co jego pomiary są jeszcze dokładniejsze niż w przypadku alkomatów z czujnikami półprzewodnikowymi. Pomiar błędu w tego rodzaju alkomatach nie przekracza średnio 5% dlatego też często są wykorzystywane m.in. przez służby mundurowe. Model ten dodatkowo jest jednym z najmniejszych alkomatów wyposażonych w ten typ czujnika co czynni go niezwykle poręcznym dla każdego, kto poszukuje precyzyjnego osobistego alkomatu w dobrej cenie.

Promiler AL8000

Produkt ten posiada certyfikat zgodności z normą EN-16280 świadczący o wysokiej wiarygodności prezentowanych przez niego wyników a jego żywotność to w przybliżeniu 2000 pomiarów. Kalibrację urządzenia należy dokonywać co 1000 pomiarów lub raz do roku. Dodatkowo posiada wysuwany ustnik oraz jest dostępny w 6-ciu różnych wersjach kolorystycznych.

3) Promiler ALC-2 (649,00 zł)

Ten model oprócz jeszcze wyższej precyzji dokonywanych pomiarów w porównaniu do tańszych prezentowanych modeli posiada specjalnie zaprojektowany czujnik elektrochemiczny. Cechuje się on niezwykłą stabilnością oraz dokładnością. Alkomat ten posiada pamięć wszystkich dokonanych pomiarów a oprogramowanie potrafi wskazać użytkownikowi kiedy należy dokonać jego ponownej kalibracji.

Promiler ALC-2

Podsumowując, uważamy, że bez względu na zasobność portfela każdy kierowca, który przynajmniej raz miał wątpliwości czy danego dnia powinien wsiadać za kierownice powinien mieć na wyposażeniu samochodu np. jeden z wyżej prezentowanych alkomatów tak samo jak obowiązkowa apteczka czy gaśnica. Wydatek jest niewielki w stosunku do konsekwencji jakie możemy ponieść w wyniku wypadku łącznie z utratą życia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *