Nissan Qashqai

Nissan Qashqai

10 listopada 2016
1038 wyświetleń
Moc
6
Prowadzenie
7
Przyczepność
7
Komfort
8
7
Dobry
Nissan Qashqai zdobył polski rynek pojawiając się w salonach i jest chętnie wybierany przez rodziny z dziećmi ceniących sobie funkcjonalność samochodu za odpowiednią cenę.

Nissan Qashqai zadebiutował podczas targów motoryzacyjnych w Paryżu i od samego początku sprawiał wrażenie obiecującego SUV’a. Wysoki prześwit, komfortowe wnętrze oraz mało awaryjne benzynowe jednostki sprawiły, że stał się hitem sprzedaży przez ostatnie lata. Nissan Qashqai pierwszej generacji  dumnie przemierza po polskich drogach, a dobrze utrzymany egzemplarz, jak nasz testowany może posłużyć przez parę ładnych lat. Co Nissana wyróżnia wśród konkurencji, że jest tak często kupowany?

Pewnie kluczową rolę odgrywa tutaj cena. Dobrze wyposażona sztuka kosztuję mniej niż konkurencja. Egzemplarz w wersji Tekkna nie może niczym się wstydzić. Dach panoramiczny, kamera cofania, dwustrefowa klimatyzacja czy pojemny bagażnik to cechy, których szuka się w samochodzie tej klasy. Qashqai bardzo dobrze sprawdza się w warunkach miejskich. Jego masywność nie przytłacza,a wysoki prześwit pomaga w pokonywaniu codziennych krawężników.

SUV powinien z założenia radzić sobie także w weekendowych wyjazdach na bardziej grząskie drogi. U naszego testowanego japończyka mogą okazać się to za wysokie progi. Silnik o pojemności 1.6 litra dobrze sprawdzi się u osób ceniących ekonomie jazdy lecz w dalszych trasach, czy podjazdach będzie mu brakowało mocy. Silnik wolnossący nie posiadający turbiny nie zrujnuje naszego portfela. Rozrząd na łańcuchu czy stosunkowo tanie części zamienne jak przystało na samochody z kraju kwitnącej wiśni nie będą powodować aż takiego grymasu na naszej buzi.

Wnętrze testowanego egzemplarza po przejechaniu 100 tysięcy kilometrów nie odbiega za bardzo od tego kiedy wyjeżdżało z salonu. Plastiki nie trzeszczą, mieszek skrzyni biegów oraz fotele bez większych przetarć. Japończycy poważnie podeszli do tematu Qashqai’a i stworzyli wnętrze odpowiadające większości pasażerom. Nie mamy tutaj drogich materiałów wykonania, których możemy szukać u konkurencji lecz materiały, które mają spełniać swoją funkcję i służyć na lata.

Lifting nadwozia japońskiego crossovera to udany zabieg. Linia auta nabrała świeżości poprzez na nowo narysowane: maskę, grill, reflektory przednie, zderzaki czy nawet kształt błotników. Z tyłu przeprojektowano także klosze lamp. Całość nabrała charakteru i elegancji.Twórcy nie popisali się pod względem przestronności. Brakuje miejsca za pierwszym rzędem siedzeń oraz nad głową pasażerów. Z bagażnikiem jest o wiele lepiej, gdyż jest on przestronny i dzięki schowaniu tylnej kanapy możemy zwiększyć jego pojemność. Ciekawym rozwiązaniem na powiększenie Qashqai’a  jest wprowadzenie wersji +2, czyli wydłużenie nadwozia o 21cm i zwiększenie rozstawu osi o 13cm. Pozwoliło to na umieszczenie 2 dodatkowych miejsc dla pasażerów w bagażniku za które trzeba niestety sporo dopłacić.

Nissan Qashqai zdobył polski rynek pojawiając się w salonach i jest chętnie wybierany przez rodziny z dziećmi ceniących sobie funkcjonalność samochodu za odpowiednią cenę. Od samego początku cechuję się niezawodnością i nie pojawiają się z nim większe problemy. Nissan idealnie wpasował się w lukę między samochody kompaktowe, a droższe samochody z segmentu SUV. Bardzo rozsądnie cenowo skalkulowane opcje wyposażenia postawiły Qashqai’a przed konkurencją i japończyk zyskał dzięki temu więcej zwolenników niż przeciwników.

fot. materiały redakcyjne