Wydarzenia 2

Relacja z targów Warsaw Moto Show 2016

22 listopada 2016
Relacja z targów Warsaw Moto Show 2016

W dniach 18-20.11.16 w podwarszawskiej miejscowości Nadarzyn odbyły się targi motoryzacyjne „Warsaw Moto Show 2016”. Samochody były eksponowane w 3 dużych Halach, które były podzielone tematycznie. Zaczęliśmy swoje tournee od hali z najnowszymi samochodami fabrycznymi z takimi wisienkami na torcie jak Ferrari GTC4 Lusso, Aston Martin DB11, Mercedes-Benz G63 AMG 6×6 czy też najnowszy Land Rover Discovery. Stoisko Maserati poszło o krok dalej od innych marek, gdyż co jakiś czas odpalali Maserati GranTurismo MC Stradale pokazaując wszystkim jak powinno brzmieć prawdziwe V8. Odwiedzający przedzierali się wśród tłumów, by być jak najbliżej spalin tego włoskiego potwora. Oprócz topowych marek mogliśmy podziwiać auta dla bardziej przeciętnego Polaka. Nie zabrakło na stanowiskach Fiata Tipo, 124 coupe, Skody Kodiaq czy Seata Ateca. Rozczarowaniem dla naszej redakcji okazało się nie pojawienie Alfy Romeo z Giulią na czele.

W kolejnej hali prezentowały się samochody poddane tuningowi oraz samochody zabytkowe. Dla fanów Mustangów ta hala była prawdziwą gratką. Wystawa obejmowała ok. 20 sztuk amerykańskich samochodów z galopującym koniem na masce z początku produkcji do najnowszej serii. Wystawcy zaprezentowali samochody dla bardziej wymagających użytkowników. Audi R8, RS6, Lamborghini Gallardo, Lexus LFA to tylko część tego co można było spotkać. Bardzo profesjonalnym podejściem dla odwiedzających pokazały się firmy PP-Performance oraz StopTech. Chętnie zapraszali do siebie na stanowiska, żeby porozmawiać o swoich zmianach w pojazdach oraz celach na następne miesiące. Największym pozytywnym zaskoczeniem targów okazała się dla nas postać Pani Gosi Rdest. Przesympatyczna, pełna pozytywnej energii, skromna, a na dodatek potrafiąca zarazić motoryzacyjną pasją każdego! Pani Gosiu trzymamy kciuki w nadchodzących wyścigach i wyleczeniu kolana!

W ostatnim budynku odbywały się zawody samochodów zdalnie sterowanych oraz można było podziwiać samochody do off-roadu. Zawodnicy z STW Drift Team pokazywali swoje umiejętności w kontrolowanym poślizgu oraz można było spróbować jazdy bokiem w specjalnie do tego przystosowanym samochodzie przy pomocy instruktora.

Targi były zorganizowane na wysokim poziomie. Ściągnęły wielu zwiedzających nawet z dalszych rejonów Polski, co świadczy o ogromnym zainteresowaniu. Z roku na rok co raz trudniej doszukać się minusów.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *